Wały Kujawskie - umocnienia mające najprawdopodobniej zabezpieczać granicę piastowską przed Prusami.
Najstarsze pisane informacje pochodzą z opublikowanych w 1886 r. katalogów zbiorów Towarzystwa Historycznego Obwodu Nadnoteckiego w Bydgoszczy (Historische Gesellschaft für den Netzedistrikt zu Bromberg). Napisano wtedy, iż przy tamtejszych Okopach Szwedzkich (Schwedenschanze) znaleziono szpadę, wędzidło i ostrze lancy.
Miejscowa ludność (nie tylko ta z okolic Bydgoszczy) zwykła nazywać okopami szwedzkimi niemal wszystkie podobne budowle ziemne, w tym wczesnośredniowieczne grodziska, często adaptowane w czasie potopu szwedzkiego na stanowiska obronne.
Prawdopodobnie pierwsze oznaczenie dwóch linii wałów określanych jako Stare Okopy znalazło się na mapach wydanych w 1911 r. Pierwsza linia zaczynała się na prawym brzegu Brdy w pobliżu dzisiejszej ul. Siedleckiej, by przekroczyć Koronowską i niemal dojść do dzisiejszej ul. Kolbego na Osowej Górze (ok. 2,6 km).
Na mapie z 1944 r. nie ma już większej części tego wału, a to z powodu budowy przez Niemców zakładów amunicyjnych (popularnie nazywano je Heimat Muna).
Pozostał tylko ok. 300-metrowy odcinek po obu stronach ul. Koronowskiej, zwłaszcza po jej zachodniej stronie. Dziś można mówić wyłącznie o zachowaniu odcinka po zachodniej stronie dokładnie od miejsca, gdzie drogę poszukiwaczom przegradza wysoki płot wodociągów.
Znacznie lepiej wygląda wał południowy, znajdujący się od 1,3 do 2,4 km od północnego. Zaczyna się na zachód od wspomnianej dawnej leśniczówki przy ul. Wyrzyskiej. Pierwotnie zapewne dochodził do Brdy. Dziś, tak jak oznaczono go na mapach z lat 1911 i 1945, wał rozciąga się na odcinku ponad 1,4 km między ulicami Wyrzyską a Kruszyńską (u zbiegu z Gęsią).
Wały zawdzięczają sławę Wiesławowi Posadzy i Andrzejowi Wędzkiemu - naukowcom z Poznania, którzy w 1955 r. opublikowali wyniki swych badań. To oni nazwali je Wałami Kujawskimi, wysuwając tezę, że wraz z fosami (to wspomniane rowy) stanowiły podwójną, sprzężoną linię obrony Kujaw przed atakiem od północy wrogich Pomorzan. We wczesnym średniowieczu wały przegradzały jedyne suche przejście na teren Kujaw. Na wschód i zachód od domniemanej linii obronnej rozpościerały się bagna.
Tę teorię podważa Lech Łbik w publikacji „Zagadkowe rowy i wały ziemne na bydgoskim Czyżkówku i Osowej Górze”, twierdząc, że w bitwie trudno byłoby utrzymać tak oddalone od siebie i tak długie linie obronne. Wały i rowy, ewentualnie kopce, mogły wyznaczać dawne granice Bydgoszczy. Na ziemiach polskich często tą techniką oznaczano granice posiadłości, a skoro kopano rów, to z ziemi musiał też powstać wał.
Około roku 1630 miasto przekazało bydgoskim jezuitom ziemie, na której utworzyli folwark Prądy. Jedna linia rowu i wału może być zatem dziełem jezuitów, którzy w ten sposób oddzielili się od miasta.
Jest i trzecia hipoteza związana z insurekcją kościuszkowską w roku 1794. 3 października generał Dąbrowski zdobył Bydgoszcz. Wycofujący się Prusacy rozłożyli w okolicach Osowej Góry stanowiska obronne. Tak w każdym razie dowodziły XIX-wieczne opracowania historyków niemieckich.
Źródło
- Pomorska.pl
- Zgłoś naruszenie
- Zaloguj się lub utwórz konto, by komentować





Komentarze (0)