DrukujDrukuj

Adamski Andrzej

Autor:
pestap
Andrzej Adamski

Jest m.in. prezesem Społecznego Komitetu Rekonstrukcji Zachodniej Pierzei Starego Rynku im. Andrzeja Szwalbego. Dziadek Andrzeja - Jan Adamski ożenił się z Franciszką Wojtynowską z Wtelna. Babcia była panią domu. Dziadek był budowlańcem. Budował m.in. kościół we Wtelnie, a potem pw. Świętej Trójcy w Bydgoszczy. Ojciec pana Andrzeja, Wacław, urodził się we Wtelnie. Potem dziadkowie wybudowali dom w Bydgoszczy przy ulicy Na Wzgórzu. Miał warsztat krawiecki przy ulicy Jackowskiego. Dziadkowie ze strony mamy to Katarzyna i Jan Wituccy. Ożenił się z Mirosławą Hoffmann. Jej rodzice to Maria i Antoni. Hoffmannowie układają drzewo genealogiczne. Korzenie sięgają do XVII wieku. W rodzie Hoffmannów jest już około 800 osób. Od kilkunastu lat odbywają się zjazdy rodziny Hoffmannów na ojcowiźnie w Legbądzie. W spotkaniach uczestniczy czasem 100, czasem 200, a nawet 400 osób.

adamski1.jpg

Pan Andrzej też ma na swoim koncie zasługi. Działa w Towarzystwie Miłośników Miasta Bydgoszczy i Stowarzyszeniu Odbudowy Bydgoskiej Fontanny "Potop”. Jest także przewodniczącym Społecznego Komitetu Rekonstrukcji Zachodniej Pierzei Starego Rynku im. Andrzeja Szwalbego. Ma też swoją istotną cząstkę przy powstaniu pomnika Kazimierza Wielkiego. Adamski był radnym Rady Miasta. Z jego inicjatywy jedna z ulic nosi nazwę 19 Marca 1981 roku (na pamiątkę wydarzeń w sali Wojewódzkiej Rady Narodowej, po których pobito działaczy "Solidarności”). Trzydzieści lat przepracował w "Romecie”. Miał też czas na inne zajęcia.

Współtworzył gazetę "Nasze osiedle” na Okolu. To dzięki jego staraniom Wyższa Szkoła Gospodarki ma za patronkę świętą Jadwigę Królową. Patronka w 1397 r. otrzymała od papieża Bonifacego IX zgodę na otwarcie Wydziału Teologicznego na uniwersytecie w Krakowie. Poprzez swój zapis w testamencie królowa przyczyniła się do odnowienia tegoż uniwersytetu, zwanego odtąd Jagiellońskim.

Pan Andrzej ma żonę Mirosławę i dwie córki - Agnieszkę i Emilię. Jest sympatykiem Tadeusza Rydzyka i Jana Góry. Ważne są dla niego ideały "Solidarności”.
Autor: Katarzyna Piojda-Kasak

Twoja ocena: Brak Średnia: 1.7 (15 głosów)